Angielskie bułeczki scones

scones2

Mistrzem wypieków słodkich nie jestem i to jest jasne, jak słońce; moją ambicją jednak jest, żeby taką mistrzynią zostać, a przynajmniej wspiąć się z poziomu zakalca na poziom poprawności cukierniczej :) Bułeczki scones – z założenia proste, szybkie, więc powinny się udać…powinny. Już raz podchodziłam do nich, latem, z truskawkami ….wyszedł zakalec. Tym razem dałam im drugą szansę, bo ja tak łatwo się nie poddaję. I co? I znowu jakieś nie do końca takie scones, jak powinny. Myślałam, że ze wstydu wywalę je do śmietnika, ale Zosi i niani smakowały!!! Może one powinny być zakalcowate? :) Poniżej przepis na moje scones, ale myślę, że nie powinnam była dodawać tyle bakalii i wyszłyby lepsze.

Scones to fajna alternatywa dla weekendowych śniadań, bo najlepiej smakują jedzone powoli, jeszcze ciepłe. U mnie z dodatkiem domowej konfitury i świeżym twarożkiem. Do tego zbożowa kawa. Ideał :) Uczę się czerpać radość właśnie z takich momentów, a widok mojego małego pomocnika, który podjada wszystko, co zrobię, jest najpiękniejszy na świecie…

scones3

Razowe bułeczki scones

Składniki :

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka  mąki razowej
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 25 g cukru trzcinowego
  • szczypta soli
  • 20 g masła
  • około 1 szklanki mleka
  • ulubione bakalie ( nasiona, pestki, suszona żurawina)
  • roztrzepane jajko
scones1

Wymieszać suche składniki, dodać pokrojone schłodzone masło i wszystko ręcznie wymieszać, następnie dodajemy mleko i bakalie – wszystko wyrabiamy na jednolita masę. Na stolnicy podzieliłam ciasto na dwie kule i każdą rozwałkowałam delikatnie, bo bułeczki muszą być grube, w podłużny kształt i wtedy nożem odcinałam bułeczki. Wierzch bułeczek smarujemy roztrzepanym i wstawiamy do piekarnika na ok. 15 minut na 200 stopni.

Podajemy cieplutkie z kawą zbożową i konfiturą.

The following two tabs change content below.

Speci

Kalejdoskop Smaków powstał z potrzeby spisania wszystkich moich ulubionych przepisów, które zawsze gdzieś zapodzieję, albo o nich zapomnę… Uwielbiam przyrządzać nowe potrawy, szczególnie gdy smakują moim bliskim. Gotowanie naprawdę mnie relaksuje :) Mam jedną zasadę: gotuję tylko dla przyjemności!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>